Z dobrych wieści: w zeszłym tygodniu obroniłem swoją pracę licencjacką i oficjalnie zakończyłem I etap studiów.
Z jeszcze lepszych wieści: pozostało już 7 dni do wyjazdu, więc skrupulatnie spisuję i odznaczam na mojej liście wszystkie rzeczy potrzebne do wyruszenia na Harvard.