Studenci Harvardu nie potrafią imprezować? To obiegowa opinia, rozpowszechniana oczywiście przez zazdrośników z Yale! W rzeczywistości jest zupełnie przeciwnie – harvardczycy umieją się bawić i imprezują jak szaleni. Dla freshmen – studentów I roku może być na początku trudno rozeznać się, kiedy i gdzie odbywają się najlepsze imprezy. Wiele z nich jest nienagłaśnianych, ukryte są w specjalnych “party-suites” domów studenckich, a żeby się na nie dostać, trzeba być na liście gości. Wystarczy jednak trzymać się z “właściwymi ludźmi” bądź poznać dobrze mapę “właściwych miejsc” by harvardzka scena imprezowa stanęła przez nami otworem. Przestrzeni do imprezowania w budynkach akademików kryje się dziesiątki, a władze uczelni… niedawno postanowiły nawet dotować niektóre z “domówek”.
Archive for the ‘Imprezy’ Category
Jak się bawią studenci Harvardu
Studenci na wybiegu
Absolwenci Harvardu nie mają kłopotu ze znalezieniem dobrej posady i niejednokrotnie robią wielkie kariery. Nazwa prestiżowej uczelni w CV na pewno pomaga, ale jak tu wątpić w ich umiejętności, jeśli już w trakcie studiów własnymi siłami są w stanie zorganizować tak profesjonalne wydarzenie jak HBS Fashion Show? Pokaz mody, którego producentami są studenci Harvard Business School, ma 7-letnią tradycję i z roku na rok wypada coraz bardziej oszałamiająco. W kwietniu 2010 na wybieg zaaranżowano wnętrze bostońskiej restauracji Mantra, a hasłem przewodnim było “Life’s a runway” (Życie to bieżnia) – dominowały style klasyczny i niegrzeczny. (więcej…)
“Gazetka studencka” czyli redakcja na miarę ogólnopolskiego tygodnika
Na Harvardzie działa aż 14 studenckich mediów, w tym rozmaite periodyki naukowe, kulturalne i satyryczne, jedna stacja radiowa i jedna telewizyjna. Wiodącym tytułem jest The Harvard Crimson – najstarsza gazeta studencka w USA, wydawana nieprzerwanie od 1873 roku i zarazem jedyny dziennik na terenie Cambridge. Zarządzane wyłącznie przez studentów pismo ma czytelników nie tylko na Harvardzie, ale praktycznie na całym świecie. Kiedy matka Katharine Hepburn zapytała pisarza Cleveland Amory’ego co planuje robić po ukończeniu koledżu, odrzekł kokieteryjnie – “po tym, jak pełniło się funkcję prezesa wydawnictwa The Harvard Crimson na ostatnim roku studiów na Harvardzie, niewiele pozostaje człowiekowi w życiu do osiągnięcia.” Coś w tym jest, jeśli wziąć pod uwagę, że tę “studencką gazetkę” redaguje dwa razy więcej osób niż poczytny polski tygodnik, wśród dziennikarzy znajdą się laureaci nagrody Pulitzera, a tytuł ma blisko 150 letnią historię.
Majowe święto sztuki na kampusie
Niezależnie od tego, czy jesteś freshmanem (studentem pierwszego roku) i dopiero odnajdujesz się w życiu na kampusie, czy seniorem (studentem ostatniego) i przez ostatnie 3 lata starałeś się unikać artystowskich zabaw, obok wydarzeń z cyklu Arts First nie mogłeś przejść obojętnie. Coroczny, czterodniowy festiwal, w trakcie którego na całym Harvardzie trwa święto sztuki, to okazja do zobaczenia setek studenckich performanców, instalacji multimedialnych, obrazów i rzeźb. Wszystkie prace dostępne są na Harvard Square oraz w wyjątkowych przestrzeniach 43 galerii, zaaranżowanych w domach studenckich.
Housing Day, marcowe szaleństwo na Harvardzie
Pod koniec marca na Harvardzie ma miejsce „Housing Day”. Tego dnia studenci przydzielani są do jednego z Domów, a uniwersytet trzęsie się w posadach od krzyków, dźwięków trąbek, bicia w bębny i najróżniejszych hałasów.
Podczas Housing Day ogłaszane są wyniki losowania które decyduje o tym, w którym z 12 Domów (Houses) studenckich zamieszkają studenci 2. Roku. Domy rozrzucone są dookoła centralnego kampusu, Harvard Yard, i każdy z nich ma swoją nazwę, godło, maskotkę, własne tradycję i symbole. Domy nazywają się: Adams, Cabot, Currier, Dunster, Eliot, Kirkland, Leveret, Lowell, Mather, Pforzheimer (dla zdrobnienia zwany poprostu Pfoho), Quincy i Winthrop.
